|
 |
 |
 |
Amerykanin Ryan Lochte ustanowił w niedzielę w Szanghaju dwa rekordy świata (fot. PAP) |
|
 |
|
W pierwszej konkurencji Lochte uzyskał 1.49,05 i jako
pierwszy zawodnik zszedł poniżej 1.50,00. Drugie miejsce zajął
dotychczasowy rekordzista Austriak Markus Rogan, który miał czas
1.50,97. Na trzeciej pozycji wyścig ukończył Australijczyk Matthew
Welsh z wynikiem 1.53,10.
Dokładnie dwie godziny i siedem minut później rozpoczęła się
walka męskich sztafet na dystansie 4x100 m stylem zmiennym. Lochte
płynął na pierwszej zmianie, właśnie stylem grzbietowym. Dokonał
rzeczy wielkiej, po raz pierwszy w historii schodząc poniżej 50 s.
Amerykaninowi udało się urwać z tego czasu dokładnie jedną setną
sekundy.
– To wielki wynik. Lochte jest bezsprzecznie największą gwiazdą
tych mistrzostw – ocenił trener reprezentacji Polski Paweł
Słomiński, którego podopieczni nie pojechali do Chin, koncentrując
się na przygotowaniach do mistrzostw Europy na długim basenie.
W znakomitym stylu z mistrzostwami pożegnała się Lisbeth Lenton.
Australijka w niedzielę wygrała rywalizację na 100 m stylem
motylkowym i 50 m stylem dowolnym. W poprzednich dniach Lenton
zdobyła trzy złote medale (w tym dwa w sztafecie) i srebro.
Ostatniego dnia poprawione zostały trzy rekordy Europy – Niemka
Janine Pietsch na 50 m stylem grzbietowym (27,00), Rosjanin Jurij
Priliukow na 1500 m stylem dowolnym (14.23,92) i ukraińska
sztafeta 4x100 m stylem zmiennym (3.28,62).
|