 PŁYWANIE Tylko rekordzistka świata szybsza od Oli
Sobota, 12 listopada 2005r.
Po kilkunastogodzinnej podróży przez Frankfurt nad
Menem reprezentacja Polski dotarła w do Durbanu w RPA, gdzie wczoraj
rozpoczęły się na 25-metrowym krytym basenie pierwsze w tym sezonie
zawody Pucharu Świata. Nasza ekipa zamieszkała w malowniczo położonym
hotelu z widokiem na ocean.
Głośno było o polskich pływakach w pierwszym dniu.
Nasi reprezentanci pięć razy stawali na podium, zdobywając trzy złote,
srebrny i brązowy medal.
W wyścigu na 50 m motylkiem łodzianka Aleksandra
Urbańczyk (MKS Trójka) była druga – 26,99, przegrywając tylko z
rekordzistką świata Szwedką Anną-Karin Kammerling – 26,37. Podopieczna
trenera Mariusza Wędrychowicza wyprzedziła Białorusinkę Alenę Popczankę
startującą teraz w barwach Francji oraz mistrzynię świata z Montrealu
2005 na długiej pływalni Australijkę Dannie Miatke – obie 27,02. W
eliminacjach Ola uzyskała najlepszy czas (26,80).
Łodzianka startowała również na 100 m dowolnym i
uzyskała ósmy czas – 55,94, taki sam jak Martina Moravcova (Słowacja),
a przed Pauliną Barzycką – 56,84. – Płynęło mi się dość ciężko i wraz z
trenerem Pawłem Słomińskim zdecydowaliśmy, że nie stanę do barażu z
Martynką – powiedziała Ola.
Dziś i jutro Olę czekają występy w stylu zmiennym. Do
Durbanu nie przyjechały czołowe europejskie pływaczki m.in. Brytyjka
Lisa Chapman (na ME w Wiedniu zdobyła srebro na 100 m zmiennym za Olą),
Niemka Teresa Rohmann (mistrzyni Europy na 200 m zmiennym), najwyżej
notowana w tym roku na 100 zmiennym Catherine Kirk, Białorusinka
Swietłana Chochłowa (1.01,00), a także Dunka Hjoert-Hansen.
Wczoraj wygrali: Paweł Korzeniowski na 200 m zmiennym
– 1.53,76 (przed Rosjaninem Skworcowem – 1.55,01), Katarzyna Baranowska
na 400 m zmiennym – 4.35,71 oraz Katarzyna Staszak na 200 m
grzebietowym – 2.10,57. Trzecie miejsce na 400 m dowolnym zajął
Przemysław Stańczyk – 3.46,15.
Marek Kondraciuk
- Dziennik Łódzki
|