|
 |
Torunianka Agata Zwiejska pokonała mistrzynię pływania Otylię Jędrzejczak
 Rozmawiał Filip Łazowy 28-03-2006
, ostatnia aktualizacja 28-03-2006 15:39
Ma
17 lat, dziesiątki medali, ale to ostatni na razie jest największym
zaskoczeniem. Toruńska pływaczka Agata Zwiejska pokonała mistrzynię
olimpijską Otylię Jędrzejczak.
Dwie minuty, trzy setne sekundy - tyle czasu Zwiejska potrzebowała, aby
wygrać wyścig na 200 metrów stylem dowolnym podczas międzynarodowych
zawodów w Ostrowcu Świętokrzyskim. Zwycięstwo, jak wiele innych w
karierze. Tylko rywalka zawodniczki "Delfina" inna.
Filip Łazowy: Jaka była pierwsza myśl po tym, gdy zobaczyłaś, że na mecie jesteś przed Otylią Jędrzejczak?
Agata Zwiejska: Nie wiedziałam, co właściciwe powiedzieć, zrobić. Sama
byłam zaskoczona. Pokonałam mistrzynię olimpijską pierwszy raz. I
pewnie już ostatni.
Mało wiary w swoje siły...
- Duży wpływ na wynik miała przerwa Otylii w startach i treningach.
Gdyby cały czas ćwiczyła normalnie, nie miałabym żadnych szans na
powtórzenie tego wyniku.
Co trzeba zrobić, aby pływać szybciej od Otylii Jędrzejczak?
- Ciężko trenować. Samo nic nie przychodzi. Zdaję sobie z tego sprawę.
Chciałabym osiągać coraz lepsze rezultaty, więc trzeba się temu
poświęcić. Pływam dziennie 15 km i zajmuje mi to cztery godziny. To
mnóstwo czasu. Ale takie wyniki jak ten w Ostrowcu Świętokrzyskim
mobilizują mnie do większego wysiłku. Byłam na podium wyżej niż gwiazda
pływania...
Czułaś się nieswojo?
- Było... (chwila zastanowienia) dziwnie. Aż nie wiedziałam jak się
zachować. Przecież o czymś takim nawet nie marzyłam. Pamiętam, że jak
wręczali nam medale i była chwila wolnego czasu. Jędrzejczak
pogratulowała mi wygranej, stwierdziła, że uzyskałam bardzo dobry
rezultat. Ona na mecie była ponad sekundę później.
Każdą wolną chwilę spędzasz na pływalni. Nie masz już dość tej monotonni?
- Zdarza się. Znajomi idą do kina albo gdzieś porozmawiać. A ja znów na
basen. I tak codziennie. Dlatego są momenty, że mam już dość. Ale potem
przychodzą zawody, osiągam dobre wyniki i znów jest motywacja do
uprawiania sportu. Bez wyrzeczeń trudno cokolwiek osiągnąć. A odpocznę
później w domu. Jak każda dziewczyna lubię czytać książki, słuchać
muzyki i oglądać telewizję. Tylko, że na te przyjemności nie mam zbyt
wiele czasu.
|
|
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za
treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby
zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub
cywilną. Więcej informacji.
|
|
|
|
 |