Powitanie Archiwum Osiągnięcia Zawodnicy Rekordy
Galeria Adresy Przyjaciele O autorze

Czwartek, 23 marca 2006

38 polskich pływaków w trójmeczu Polska-Czechy-Ukraina

Jędrzejczak: dla mnie ten start będzie testem
PAP 20:05

 

38 polskich pływaków, w tym Otylia Jędrzejczak, wystartuje w weekend w Ostrowcu Św. w trójmeczu Polska-Czechy-Ukraina. Dla mistrzyni olimpijskiej będą to pierwsze zawody od sierpniowej Uniwersjady w Izmirze.

Jędrzejczak, opromieniona mistrzostwem i rekordem świata na 200 m stylem motylkowym, zdobyła w Turcji trzy złote medale. Pod względem sportowym nie mogło być lepiej.

1 października wydarzyła się ogromna tragedia, która na kilka miesięcy zastopowała karierę zawodniczki. Jędrzejczak została tego dnia ranna w wypadku samochodowym, do którego doszło w okolicach Czerwińska, na drodze krajowej 62 Warszawa - Płock. Śmierć na miejscu poniósł jej 19-letni brat, Szymon.

Jędrzejczak odniosła niewielkie obrażenia kręgosłupa szyjnego, piersiowego i lędźwiowego, które nie wymagały leczenia operacyjnego. Miała też niewielką ranę głowy. Po dwóch tygodniach opuściła szpital, a w styczniu wznowiła treningi.

"Dla mnie ten start będzie testem. Zobaczę jak czuję się w wodzie podczas rywalizacji, jak będę wyglądała na tle innych zawodników" - powiedziała przed kilkoma dniami Jędrzejczak.

Trener Paweł Słomiński będzie bardzo przeżywał ten swoisty "debiut" swojej podopiecznej.

"Rzeczywiście przed nami bardzo emocjonalne przeżycia. Na tym starcie bardziej zależało mnie. Otylia była niechętna, ale ostatecznie dała się namówić. Na pewno popłynie na 200 metrów delfinem, może też na 200 kraulem. Lekarze zapewniają, że z jej kręgosłupem jest już absolutnie wszystko w porządku. W związku z tym nie mamy żadnych obaw" - powiedział PAP Słomiński.

"Tak naprawdę nie wiemy w jakiej formie jest Otylia. Na treningach pływa swoje, nie naciskamy jej. W sobotę wreszcie będzie się ścigać. Zobaczymy jak to wyjdzie. To bardzo ważny start w kontekście lata i mistrzostw Europy. Na razie nie wiemy czy w ogóle warto Otylię przygotowywać do tego startu" - dodał szkoleniowiec.

Polska wystawi w zawodach praktycznie najsilniejszą reprezentację. Zabraknie Bartosza Kizierowskiego, który przebywa w USA, oraz chorych Agaty Korc i Mateusza Matczaka. Ukraińcy nie przywiozą kilku zawodników przygotowujących się do kwietniowych mistrzostw świata w Szanghaju.

W oficjalnej nazwie imprezy jest trójmecz Polska-Czechy-Ukraina, ale w zawodach wystartują także reprezentanci Mołdawii, których wyniki będą wliczane do punktacji.

Przed rokiem w pływackim trójmeczu Czechy-Polska-Ukraina w Pradze pierwsze miejsce zajęli Polacy, drugie Ukraińcy, trzecie gospodarze. W klasyfikacji najlepszych zawodniczek na pierwszej pozycji uplasowała się Ukrainka Iryna Amszennikowa, na drugiej Aleksandra Urbańczyk, a na trzeciej Jędrzejczak. W gronie zawodników pierwsze miejsce zajął Ukrainiec Oleg Lisogor, który wyprzedził Pawła Korzeniowskiego.